La Femme Nikita Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Cel uswięca środki

Czy w Sekcji powinna panować reguła: Cel uświęca środki?
Tak
91%
 91%  [ 22 ]
Nie
8%
 8%  [ 2 ]
Głosowań: 5
Wszystkich Głosów: 24

Autor Wiadomość
Madeline 
Strateg


Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 465
Wysłany: Sro Mar 16, 2005 18:02   Cel uswięca środki

Jest to myśl przewodnia Sekcji. Poswięcac jednostke dla ogółu. Czy zgadzacie sie z tym? Co byście zrobili gdybyście musieli kogoś poświęcić? Gdyby był to ktoś Wam bliski? Albo Wy?
 
 
M@rt@ 
Torture Twin
the wrong bitch


Ulubiona postać: Quinn
Wiek: 25
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 2271
Wysłany: Sro Mar 16, 2005 19:13   

W S1 ta reguła panowała. Właściwie, cała S1 opierała sie na tej regule. Dzięki niej funkcjonowała i wypełniała to swoje zadanie "Obrony świata".

Ale w normalnym życiu (kiedy nie musimy walczyć z hordą terrorystów), taka zasada, jest trudna do podjęcia. Trudno jest poświęcić kogoś bliskiego, żeby coś osiągnąć. Nawet zwykła, nieznaną nam osobą trudno jest pświęcić, żeby coś osiągnąć. Ja wiem, że nie umiałabym poświęcić kogoś, na kim mi NAPRAWDĘ zależy.
_________________
And as she held her sword, she smiled like a knife.
 
 
cool-e
Rekrut


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 31
Skąd: Koszalin
Wysłany: Sro Mar 16, 2005 20:46   

A co jeśli musiałabyśpoświęcić kogoś Ci bardzo bliskiego dla ratowania osoby równie bliskiej??????? S1 to inny świat, ja wiem że gdybym była w takim świecie to bym mogła. Nie myslcie sobie ze jestem bez serca ale życie to ciagłe wybory tak na prawdę ciągle dokonujemy wyborów te po prostu są trudniejsze.Moim zdaniem w kazdym z nas siedzi morderca,mogłabym kogos zabić ratując kogoś innego.Jestem tego świadoma.Niki tez twierdziła że nie jest mordercą a zabiła by ratowwać Michaela.W S1 obowiązywała ta zasadaa problem polegał na tym żeby wiedzieć który cel jest właściwy.Normalnie nie dopuszczamy do siebie myśli że mozemy kogos zabić to to nie etyczne ale tak na prawdę jesteśmy zdolni to zrobić to instynkt.
_________________
-----It wasn`t all a lie-----
 
 
 
Sarge 
Samobójca
Ms Grant


Ulubiona postać: Carla
Wiek: 28
Dołączyła: 12 Mar 2005
Posty: 2928
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Mar 17, 2005 01:13   

jestem tego samego zdania co cool-e.wiem ze ja rowniez moglabym kogos zabic...pomyslcie czy 3malibyscie przy zyciu osobe (bliska), nawet gdyby była"roslinka" wiedzac jednoczesnie ze jej organy moga uratowac komus zycie( np coreczce sasiadow)???czy bylibyscie na tyle egoistyczni?? bo uwazam ze eutanazja jest wyrazem humanitaryzmu...wiem ze wywolam burze w szklance wody ale jednak...i zdaje sobie sprawe ze Sekcja to inny swiat- tak jak tłumaczyła sobie Nikita...-zabija sie złych zeby dobrzy mogli zyc...ale czy zawsze??? :?: :?: :?:
_________________


avatar&siggie by marvelette
 
 
Alex 
Psycholog


Wiek: 29
Dołączyła: 05 Mar 2005
Posty: 1045
Skąd: Opolszczyzna
Wysłany: Czw Mar 17, 2005 13:27   cel uświęca środki

Serg, eutanazja to całkiem co innego. Ja też tak jak ty uważam, że to powinno być dopuszczalne, nie mówiąc już o organach wewnętrznych. Ale chodzi mi o kwestię np. lojalności względem innej osoby. Mam tu na myśli różne zagrywki i manipulacje uczuciami Nikity, aby misja się powiodła. Według mnie takie zachowanie względem najbliższej osoby jest nie dopuszczalne, oczywiście można czasami manipulować ludzmi, ale nie grać na uczuciach osoby którą kochamy. Michael niemal ciągle manipulował i okłamywał Nikitę w imię tzw. " wyższej idei" , nawet w ostatnim odcinku jak Michael udawał, że jest ranny by dostać się do Sekcji i bez skrupułów powiedział Nikicie, że ją okłamał. Wiem, że chciał ratować Adama, ale Nikitę też kochał i mógł jej powiedzieć prawę. Ona napewno by mu pomogła.
 
 
 
cool-e
Rekrut


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 31
Skąd: Koszalin
Wysłany: Czw Mar 17, 2005 16:35   

Serg nie chodziło mi o taką zdolność do zabicia kogoś. Tylko o taką patrząc komuś w oczy i strzelić ratując osobę bliską.W realiach Nikity mogłabym to zrobić,nie bez trudu,nie bez obrzydzenia do samej siebie ale mogłabym.Wiele razy się nad tym zastanawiałam ale myślę że byłabym w stanie.Oszukiwanie i manpulowaniw uczuciami innych nie jest moralne,ale sytuacje w S1 nie były normalne,relacje między ludźmi nie były normalne,Tam moralne było wykorzystywanie uczuć do celów misji.Taki jest tamten świat.Michael gdzyby wiedział że pomoc Niki będzie mu potrzebna (świadoma pomoc) to by ją o to poprosił.Wolał żeby o niczym nie wiedziała i miał swoje powody.
_________________
-----It wasn`t all a lie-----
 
 
 
Madeline 
Strateg


Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 465
Wysłany: Czw Mar 17, 2005 21:41   

Była dzieki temu wiarygodniejsza. Wszyscy wiemy, ze nIki czasem nie potrafiła grac. Dlatego np. w "Charity" sekcja nie powiedziała jej prawdy, bo wiedzieli, ze sobie z tym nie poradzi.
 
 
Sarge 
Samobójca
Ms Grant


Ulubiona postać: Carla
Wiek: 28
Dołączyła: 12 Mar 2005
Posty: 2928
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Mar 18, 2005 02:40   

Ok spoko moj blad.ale faktycznie Nikita byla "zbyt otwarta"z jej twarzy mozna bylo wyczytac wszytko...dlatego wlasnie Michael ja oklamywal, z czasem nie chcial tego robic, coraz czesciej rozmawiali.
Michael nie prosli o pomoc to byloby oznaka slabosci...on zagrywal tak (oklamywal) ze pomoc "sama przychodzila" nie wiedzac ze robi to dla niego :? a co do Moralnosci to kazdy sadzi wedlug siebie....ile jest ludzi na swiecie tyle bedzie roznych opinii...nawet teraz piszac to nie jestem pewna czy dokonca o to mi chodzi..to jest trudny temat....dopoki nie znajdziemy sie w takiej sytuacji dopoty nie bedziemy wiedzieli co bysmy zrobili."tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono...."W.SZ
_________________


avatar&siggie by marvelette
 
 
Madeline 
Strateg


Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 465
Wysłany: Sob Mar 19, 2005 17:58   

Och najgorsze jest to, że z Sekcji robili jakąś okrutną machine (albo żywy organizm jak to powiadział Walter) i własciwie pokazywali ją jako tak samo złą jak te wszystkie organizacje terrorystyczne. A to tylko dlatego by pokazać jak biedna i niewinna byla Nikitka ... za to nie znosze scenarzystów :evil:
 
 
cool-e
Rekrut


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 31
Skąd: Koszalin
Wysłany: Nie Mar 20, 2005 18:27   

Ja nie odbieram S1 w takich kategoriach.Nie widziałam w tej organizacji niczego z org. terrorystycznej.Nawet Ops nie kojarzył mi sie do końca z takim zimnym gosciem który wykorzystuje pozycje do własnych celów.Działania S1 były brutalne ale dizęki temu skuteczne.Mnie drażni w niej jej takie zachowania małej nastolatki, tylko ze ta jest uzbrojona.Michael wydaje mi się bardziej prawdziwy niż ona
_________________
-----It wasn`t all a lie-----
 
 
 
Madeline 
Strateg


Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 465
Wysłany: Pon Mar 21, 2005 14:17   

Jakby obeznany z żeciem w S1. A ona nie mogla pojąć, ze krzykiem i płaczem nic nie zmieni. Po djabła sie buntować ... Ja na miejscu Opsa zlikwidowąłabym ją :twisted:
 
 
cool-e
Rekrut


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 31
Skąd: Koszalin
Wysłany: Pon Mar 21, 2005 19:40   

Ja tez bym już to wiele razy zrobiła. Może tego nie zrobili bo zobaczyli jak ona wpływa na skuteczność działania Michaela. Gdy myślał że zginęła nie był tym samym agentem.A może powinniśmy się łudzić że jednak Ops albo Madeline czuli do niej jakąś sympatię?????
_________________
-----It wasn`t all a lie-----
 
 
 
Madeline 
Strateg


Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 465
Wysłany: Pon Mar 21, 2005 20:58   

Jak już to raczej jestem skłonna uweirzyć, ze przeczówali coś z Jonsem :wink: Choć Mad kiedyś powiedziała, że niki jej j przypomina (powtarzam to w kółko :twisted: ), wiec może chciała mieć ją pod ręką :roll:
 
 
Ammit 
Przywódca drużyny
Anioł Śmierci


Wiek: 34
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 236
Skąd: z Morza i Marzeń
Wysłany: Sob Kwi 02, 2005 15:46   

Ja uważam, że ani Mad, ani Ops nie mieli żadnych uczuć poza tymi względem siebie... Może jestem okrutna i niesprawiedliwa... Ale... :?
_________________
~ A M M I T ~
Admin CAFETERI

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
I'm not who you think I am...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme phore v 0.2 created by Kisioł & Programosy modified by pietrex
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 27